Zacznij od małego stada
Na początek wystarczy kilka kur, np. 3–6 sztuk. Łatwiej wtedy ogarnąć koszty, karmienie, sprzątanie i zabezpieczenie kurnika.
Zrób prosty kurnik z odzysku
Do budowy można wykorzystać stare deski, palety, blachę, płyty OSB albo elementy po remoncie. Najważniejsze, żeby kurnik był suchy, przewiewny, ale bez przeciągów. Nie oszczędzaj na zabezpieczeniu przed drapieżnikami
Tani kurnik ma sens tylko wtedy, gdy jest bezpieczny. Siatka, solidne zamknięcie i ochrona przed lisem, kuną czy szczurem to podstawa.
Gniazda dla kur z wiader
Bardzo tani i praktyczny patent o którym można przeczytać tutaj. Wystarczy położyć większe plastikowe wiadro bokiem, przykręcić je do ściany lub ustabilizować, wsypać słomę i zrobić spokojne miejsce do znoszenia jaj. Dobrze sprawdzają się też skrzynki po owocach, stare kuwety albo drewniane pudełka.
Grzędy z prostych gałęzi lub kantówek
Kury lubią spać wyżej. Grzędy można zrobić z mocnych gałęzi, starych trzonków albo drewnianych listew. Ważne, żeby były stabilne i miały wygodną szerokość.
Ściółka z tanich materiałów
Można używać słomy, trocin, zrębków albo suchych liści. Najważniejsze, żeby ściółka była sucha i regularnie wymieniana.
Kompost z odchodów i ściółki
Zużytą ściółkę można kompostować. Po czasie powstaje wartościowy nawóz do ogrodu, więc część kosztów wraca w innej formie.
Karmidło z rury PCV
Z kawałka rury kanalizacyjnej można zrobić proste karmidło zasypowe. Karma nie rozsypuje się tak łatwo, a kury mają do niej stały dostęp.
Poidło z wiadra lub baniaka
Zamiast kupować drogie poidła, można zrobić je z wiadra, kanistra albo plastikowego pojemnika. Ważne, żeby woda była zawsze czysta.